BiznesFirmyHandelPolska

Pandemia wpłynęła na sprzedaż alkoholu. Sprzedawcy narzekają

Czego nie zjemy w restauracjach, to kupimy w sklepie i zjemy w domu. Gorzej mają dostawcy alkoholu. Raczej nie przepijemy sami w domu tyle, ile normalnie kupilibyśmy podczas wyjść na imprezę czy na spotkania ze znajomymi. W domach też często pijemy mniej niż zwykle – pisze “Gazeta Wyborcza”.

Sprzedaż chociażby wódki spadnie co najmniej o 15 proc., bo tyle kupują knajpy, kluby czy restauracje. Co ze sprzedażą w sklepach? Witold Włodarczyk ze Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy twierdzi, że też spadnie, ale nie zdradza jeszcze żadnych liczb. Mówi jednak, że spadek popytu zbiega się z tym, że nie ma za bardzo z czego produkować wódki. Etanol jest bowiem przeznaczany na środki dezynfekujące. Inna sprawa, że magazyny i tak są pełne – czytamy w „Gazecie Wyborczej”.

Źródło: https://businessinsider.com.pl/finanse/handel/w-czasach-pandemii-kupujemy-mniej-alkoholu/v8xrpjp

Skomentuj